Mam pomysł na piosenkę, ale boję się spróbować. Jak zacząć?
Większość z nas miewa inspirujące chwile, w których w głowie pojawia się pomysł na coś niezwykłego. Często nawet zaczynamy myśleć o realizacji, ale gdzieś po drodze rezygnujemy… Myślę, że inspirującym przykładem mogłyby być dla nas dzieci, które są bardzo bezpośrednie w podążaniu za szalonymi pomysłami i wdrażaniem ich w życie. …budowanie fortecy z klocków lego, wyprawa do dżungli z gromadą pluszaków w pokoju… Moglibyśmy się wiele nauczyć od najmłodszych 🙂 Często ograniczeniem jest tylko nasza wyobraźnia.
A co jeśli w naszej głowie pojawia się pomysł na piosenkę? Może to być melodia, która nie chce nas opuścić, fragment tekstu zapisany na skrawku papieru, albo konkretna emocja, którą chcemy wyrazić poprzez muzykę. Jednak co zrobić, kiedy pojawia się strach, że „to się nie uda” albo „to nie dla mnie”? Jeśli czujesz podobne emocje, nie jesteś sama. Wielu ludzi, niezależnie od talentu i pasji, boi się podjąć pierwszy krok. Dziś postaram się podpowiedzieć, dlaczego warto ten krok zrobić i pokazać konkretne rozwiązania.
1. Skąd bierze się strach przed rozpoczęciem?
Bojąc się spróbować, często nie zdajemy sobie sprawy, że te obawy to naturalny etap procesu twórczego. Czasem lęk przed porażką albo krytyką paraliżuje nas tak bardzo, że wolimy nie działać wcale. Ale jeśli nie spróbujemy to nic się nie zmieni i nigdy nie dowiemy się czy było warto.
Inni z kolei boją się, że ich pomysł nie będzie wystarczająco dobry, że nie spełni oczekiwań. A co, jeśli powiem Ci, że każda piosenka – nawet ta, która dziś wydaje Ci się niekompletna – ma potencjał stać się czymś pięknym?
Tworzenie to droga, w której najważniejszy jest pierwszy krok. A potem kolejny, i kolejny… Bez względu na to, czy jesteś na początku swojej muzycznej podróży, czy masz już za sobą kilka prób, warto dać sobie szansę. Przypomnij sobie, że nawet najwięksi artyści zaczynali od zera.
Muszę się przyznać, że nawet dzisiaj – po prawie 15 latach tworzenia autorskiej muzyki – towarzyszą mi czasem takie myśli chociaż z dużo dużo mniejszą częstotliwością… Co ktoś pomyśli? Czy dołożyłem wszelkich starań? I inne… Jedno wiem na pewno i chcę się tym z Tobą podzielić. Za każdym razem kiedy publikowałem coś swojego BYŁO WARTO! Nawet jeśli po kilku latach zrobiłbym coś inaczej, to na tamten moment życia zrobiłem co w mojej mocy. I co najważniejsze, za każdym razem wyciągałem wnioski na przyszłość i uczyłem się na swoich niedociągnięciach.
2. Sięgnij po swoje marzenia
Wiele osób marzy o stworzeniu własnej piosenki, ale tylko nieliczni mają odwagę podjąć działanie. A przecież muzyka to sposób na wyrażenie siebie, swoich emocji, historii, które w nas żyją. Nie musisz od razu tworzyć hitu na miarę list przebojów – liczy się to, co masz do przekazania. Twoje emocje i Twój sposób patrzenia na świat są czymś unikalnym! Pomyśl o tym, że gdzieś na świecie są ludzie, którzy czekają na Twoją wrażliwość wyrażoną przez muzykę. Co by było gdyby Michael Jackson albo Panowie z zespołu Queen nie odważyli się kiedyś spróbować?
Proces tworzenia muzyki to przede wszystkim podróż. Nie ma jednej słusznej drogi ani idealnych warunków. Twój pomysł może być początkiem czegoś wspaniałego – nawet jeśli nie jest jeszcze w pełni ukształtowany. Ważne, by zacząć działać, bo to właśnie wtedy dzieją się najpiękniejsze rzeczy.
3. Małe kroki prowadzą do wielkich efektów
Czasami przeraża nas myśl, że trzeba stworzyć całą piosenkę od razu – od tekstu, przez melodię, aż po nagranie. Ale pamiętaj, że nawet największe dzieła powstają krok po kroku. Zacznij od prostych rzeczy, które wychodzą Ci dobrze: może od kilku wersów tekstu, może od zagrania kilku dźwięków na instrumencie. Jeśli nie czujesz się pewnie w całym procesie, skup się na tym, co już masz i co sprawia Ci radość. Wszystko inne możesz dopracować na dalszym etapie.
Kiedy pracuję przy produkcji muzycznej bardzo często jest tak, że ktoś przychodzi z samym pomysłem na tekst, czasami z fragmentem melodii nagranej na dyktafonie i obawami, że to nie wystarczy, że to za mało… Warto skupić się na tym co nam dobrze wychodzi, a w innych aspektach skorzystać z pomocy innych.
Np. Ja czuję się średnio z pisaniem tekstów – czasami podejmuję się coś napisać, ale nie jest to moja mocna strona. Z drugiej strony tworzenie muzyki to totalnie moja bajka! Takie unikatowe połączenie stworzyliśmy z moją przyjaciółką Olą rozpoczynając projekt “rudzińska borzęcki”. Ola pisze świetne teksty, często razem z melodiami, a ja ubieram je w muzykę. Z takich połączeń często wychodzą znakomite rezultaty.
4. Znajdź wsparcie
Nie musisz robić wszystkiego samodzielnie. Jeśli masz znajomych, którzy grają na instrumentach, śpiewają, czy też zajmują się muzyką – poproś ich o pomoc! Czasem wspólna sesja z przyjacielem, który gra na gitarze lub na pianinie, może otworzyć nowe perspektywy. Warto również zwrócić się do ludzi z podobnymi zainteresowaniami – może znasz kogoś, kto również marzy o stworzeniu piosenki i chcielibyście spróbować razem?
Jeśli jednak poczujesz, że chcesz, aby Twoja piosenka nabrała profesjonalnego szlifu, współpraca z producentem muzycznym może być doskonałym rozwiązaniem. Profesjonalne podejście pomoże przekształcić Twój pomysł w gotowy utwór, który będzie brzmiał tak, jak sobie wymarzyłaś.
Ważne jednak, żebyś działać w taki sposób, który będzie dla Ciebie najwygodniejszy, warto eksperymentować! Zachęcam do próbowania różnych muzycznych rzeczy ze znajomymi – często podczas takiego spontanicznego muzykowania, powstają najpiękniejsze rzeczy.
5. Sięgaj po marzenia – one są bliżej, niż myślisz
Najtrudniejszym krokiem w każdej twórczej podróży jest początek. Zrób pierwszy krok. Zaufaj sobie, swoim umiejętnościom i pomysłom. Nawet jeśli dzisiaj Twoja piosenka istnieje tylko w Twojej głowie, z każdą próbą będzie coraz bardziej realna. Tworzenie muzyki to nie tylko technika, ale przede wszystkim emocje, które warto uwolnić. Marzenia są po to, by je realizować!
Na koniec przytoczę krótką historię mojej współpracy z 2023 roku. Milena przyszła do mnie z pomysłem na piosenkę. Chciała żeby była w popowym klimacie, ale niekoniecznie elektronicznym. Skupiliśmy się na złapaniu szkieletu utworu z samą gitarą. Grałem na gitarze elektrycznej, a potem na akustycznej – Milenie zdecydowanie bardziej podobał się akustyczny charakter. Potem w procesie produkcji dogrywałem pozostałe instrumenty, ale jedna z ciekawszych rzeczy wyszła pod koniec pracy nad piosenką. Szukałem inspiracji i zagrałem taką przewodnią melodię na gitarze elektrycznej ze slajdem i dużą ilością pogłosu – dało to taki delikatny efekt “dzikiego zachodu”. Był to strzał w dziesiątkę! Finalnie wyszła piosenka w nurcie popowym, aczkolwiek akustycznym klimacie z zadziornym charakterem gitary elektrycznej. Ograniczeniem jest zawsze nasza wyobraźnia, ale jedno wiem na pewno: WARTO PRÓBOWAĆ i do tego zachęcam też Ciebie!
Podsumowanie
Dziś stworzenie własnej piosenki jest prostsze, niż kiedykolwiek wcześniej. Dzięki współczesnym technologiom i profesjonalnemu wsparciu możesz nagrać własny utwór bez względu na swoje doświadczenie.
Jeśli chciałabyś zacząć przygodę z nagrywaniem w domu koniecznie sprawdź mój artykuł Jak rozpocząć nagrywanie piosenek w domu? Możesz przeczytać tam o potrzebnym sprzęcie i zapleczu technicznym, w które warto się wyposażyć. A jeśli masz pomysł na piosenkę, ale nie wiesz, jak zacząć, nie martw się! Moją pasją jest kreatywna współpraca z ludźmi i wspieranie ich twórczości. Dzięki darmowej konsultacji możesz dowiedzieć się, jak wygląda współpraca ze mną i jakie kroki podjąć, aby Twoja piosenka stała się rzeczywistością.
Życzę Ci wielu inspirujących chwil i sukcesów w tworzeniu muzyki!
Powodzenia! Arek Borzęcki